| Komentarz dodany dnia 2008-01-01 17:14 przez Admin |
dobry wieczór, przede wszystkim trzeba ustalić jaki to gaźnik - może to być np. Keihin (jeśli tak - jaki model?) i rodzaj ssania (ręczne, automatyczne).. części do regeneracji ssania luzem w ofercie nie mamy (a w zestawach takowe nie występują).. możemy poszukać identycznego sprawnego gaźnika (z tym, że musimy najpierw obejrzeć "na żywo" Pański - japońskie gaźniki są skomplikowane i trudno je rozpoznać na zdjęciach)
wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)
|
| |
| Komentarz dodany dnia 2008-01-02 18:57 przez Jarek |
z tego co sie dowiedzialem to jest bodajze gaznik Keihin ED 18.. i ssanie oczywiscie automatyczne czyli w gre wchodzi ze moze byc padnieta ta blaszka bimetaliczna.. nom bardzo sa skaplikowane az odstrasza ilosc wezykow podcisnienia..
dziekuje bardzo i wzajemnie :D
|
| |
| Komentarz dodany dnia 2008-01-08 20:28 przez Jarek |
wyjalem gaznik.. najpierw wymylem go w cieplej ropie pomoczyl sie troszku az puscily syfy... potem wsadzilem go do ultra dzwiekow i na koniec benzynka i dmuchanko pokolei.. polezal przez noc zalozylem go i chodzi jak nowy :D jeszcze tylko zobaczymy jak ze spalaniem bedzie... ale mysle ze tylko mniej bedzie :-)
|
| |
| Komentarz dodany dnia 2008-01-08 20:53 przez Tomek |
hehe, jak to się mówi: Polak potrafi :-D
Wymień jeszcze uszczelki i przepony, bo na pewno sparciały (i dostaje się "lewe" powietrze). Gaźnik będzie pracował jak nówka. :-)
|
| |
| Komentarz dodany dnia 2008-01-09 20:03 przez Jarek |
nom potrafi ale tez cza miec warunki.. ja pracuje w mechanice ale w dziale ciezarowki to mialem wszytsko na miejscu i moglem sobie wytrzyscic dokladnie.. nom tylko jest maly problem ciezko jest dostac cokolwiek do tego gaznika.. a dorabiac szkoda czasu.. bo autem nie mam zamiaru dlugo jezdzic.. pozdro..
|
| |